Chłopczyk w radomskim Oknie Życia. Otrzymał imię Jan

Chłopczyk w radomskim Oknie Życia. Otrzymał imię Jan

Okno Życia, które od 2009 roku mieści się w budynku zakonnym przy ul. Struga 31, prowadzi Caritas Diecezji Radomskiej i Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Radomiu.

Ks. Damian Drabikowski, dyrektor radomskiej Caritas poinformował, że alarm o otwartym Oknie Życia dotarł do zakonnic w Wielki Piątek około godz. 23.00. – Siostry wezwały karetkę, lekarze stwierdzili, że niemowlę jest w dobrym stanie – powiedział ks. Drabikowski. Dodał, że siostry nadały dziecku imię Jan.

Procedura Okna Życia polega na tym, że gdy dziecko pojawi się w oknie, wzywane jest pogotowie. Dziecko jest badane i trafia do szpitala. O pozostawionym dziecku informowany jest też ośrodek adopcyjny, który natychmiast powiadamia o tym sąd, prosząc jednocześnie o wydanie postanowienia w sprawie zarządzeń opiekuńczych dotyczących dziecka i nadanie mu tożsamości. Sąd wydaje decyzję o umieszczeniu dziecka w rodzinie zastępczej. Po 6 tygodniach następuje rozprawa i dziecko trafia do rodziny.

Pierwsze Okno Życia w diecezji radomskiej powołał do istnienia abp Zygmunt Zimowski, który 1 czerwca 2009 r. dokonał jego uroczystego otwarcia i poświęcenia.

Dodajmy, że od 2020 roku w Powiatowym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Starachowicach znajduje się drugie Okno Życia w diecezji radomskiej.

 

Źródło: Radosław Mizera / Radio Plus Radom

Spotkanie wigilijne w Caritas Diecezji Radomskiej

Spotkanie wigilijne w Caritas Diecezji Radomskiej

Były życzenia i wspólne śpiewanie kolęd, a potem wszyscy przełamali się opłatkiem. I choć, ze względu na pandemię i w tym roku potrzebujący nie mogli zasiąść do wigilijnego stołu, to w jadłodajni przygotowano tradycyjne potrawy.

– Bliskość, życzliwość i pamięć o potrzebujących, to istota tego dnia – mówi ks. Damian Drabikowski. – Jesteśmy rodziną, która korzysta ze wsparcia ludzi dobrej woli. Niech ten biały opłatek przyczyni się do dobrego przeżycia świąt, odnalezienia drogi do Jezusa Chrystusa. Odnajdźmy radość, która płynie ze żłóbka: – dodaje dyrektor.

Bezdomni, samotni i chorzy, dzięki radomskiej Caritas i w tym roku mogli poczuć świąteczną atmosferę, bo tego wyjątkowego dnia, nikt nie powinien czuć się odrzucony. – Jak co roku w jadłodajni przygotowano tradycyjne potrawy. – Nie zabrakło śledzi i zupy grzybowej.

Dla wielu podopiecznych Caritas, to najważniejszy moment w roku. Są wdzięczni, że ktoś się o nich troszczy i dba o to, by mogli godnie przeżyć święta. Sami sobie najczęściej życzyli zdrowia i lepszego jutra.

Codziennie z pomocy radomskiej Caritas korzysta kilkaset osób.

Tekst: Monika Nowakowska / Radio Plus Radom