Ponad 100 osób zasiadło do świątecznego stołu, nakrytego białym obrusem, gdzie znalazły się świąteczne potrawy: zupa grzybowa, karp, śledzie, a także makowiec. – Chcemy, by to był dobry czas dla wszystkich, chcemy przybliżyć tym osobom atmosferę rodzinnego domu, którego może nie mają. Chcemy, by nie czuły się samotne – powiedział ks. Karol Piłat.

Dziś podczas spotkania było łamanie się opłatkiem, wspólne życzenia i śpiewanie kolęd. Dla osób wykluczonych bezdomnością to bardzo ważne i potrzebne. Są wdzięczne, że takie miejsce istnieje, gdzie codziennie mogą zjeść ciepły posiłek, a dziś dodatkowo w podniosłej, świątecznej atmosferze.

Tradycyjne potrawy od wczoraj przygotowywały panie, pracujące na kuchni, wśród nich pani Nina Majewska.

Jak podkreśla ks. Karol Piłat radomska Caritas codziennie przygotowuje około 300 posiłków. Wydawane są one w Jadłodajni przy ulicy Kościelnej i Grzybowskiej. Dziś także rozdawane były paczki żywnościowe. W całej diecezji przygotowano 800 świątecznych paczek, w samym Radomiu 300. A znalazły się w nich produkty, z których można przygotować świąteczne potrawy.

Na wigilii dla samotnych pojawiły się też osoby z Ukrainy. Przypomnijmy, że przy ulicy Wernera 8a działa Centrum Pomocy Uchodźcom i Migrantom, prowadzone przez radomską Caritas – mówi ks. Damian Drabikowski dyrektor Caritas Diecezji Radomskiej.

 

Źródło: Magdalena Gliszczyńska / Radio Plus Radom