Caritas i parafie organizują ferie dla dzieci i młodzieży

Caritas i parafie organizują ferie dla dzieci i młodzieży

Świetlica „Akademia Młodych” przy Caritas Diecezji Radomskiej każdego dnia będzie organizowała aktywny wypoczynek dla swoich podopiecznych. – Dzieci będą miały zapewnione nie tylko wyżywienie, ale również wyjścia na lodowisko, czy kręgle. Planujemy jednodniowy wyjazd na narty w Góry Świętokrzyskie – opowiada siostra Małgorzata Binkowska ze Zgromadzenia Sióstr Urszulanek.

Ks. Adrian Kwieciński, wikariusz z parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Opocznie mówi, że dla dzieci i młodzieży zaplanował wyjazd na narty. – Pandemia zweryfikowała nasze zamierzenia, dlatego zorganizujemy trzy wyjazdy na stok narciarski w Góry Świętokrzyskie, zamiast w Tatry. Nasza oferta jest skierowana dla ministrantów i scholi parafialnej. Środki na ten cel młodzież zbierała w ramach zbiórki do puszek. Druga połowa miejsc jest skierowana do młodzieży, która nie uczestniczy w spotkaniach formacyjnych w parafii – opowiada Radiu Plus Radom ks. Kwieciński.

 

Również ks. Wojciech Dobczyński, proboszcz parafii św. Wawrzyńca we Wrzosie musiał zmienić tegoroczne plany związane z organizacją ferii.

– Plany mieliśmy duże. Planowaliśmy wyjazd na narty w polskie góry. W porozumieniu z rodzicami zorganizujemy kulig w okolicach naszej miejscowości – powiedział ks. Dobczyński.

Wyjazd na ferie organizuje także parafia św. Jana Chrzciciela w Zakrzewie koło Radomia. Wikariusz parafii ks. Kamil Kowalski na kilka dni zabiera dzieci i młodzież do Białki. Uczestnikami wypoczynku będą ministranci, scholanki, oaza dziecięca i młodzieżowa.

Wypoczynek dla dzieci i młodzieży organizuje Parafia Chrystusa Króla w Radomiu na os. Gołębiów I. W programie od 1 do 5 lutego jest m.in. wspólne wyjście do Parku Trampolin JumpWorld w Radomiu, wieczór filmowy, turniej w Fifę oraz zabawy i integracja. Ks. Piotr Gruszka i s. Agata zachęcają uczniów do spędzenia czasu ferii we wspólnocie.

 

Tekst: Radosław Mizera / Radio Plus Radom

Kraina Alpak

Kraina Alpak

Mieliśmy również możliwość upiec sobie kiełbaski przy ognisku i spożyć je w towarzystwie alpak. Było to niesamowite przeżycie. Jesteśmy pewni, że jeszcze kiedyś odwiedzimy Krainę Alpak i jej cudownych mieszkańców.
WTZ Jedlanka Stara

Wycieczka

Wycieczka

Pierwszego dnia mogliśmy się wykazać nie tylko swoimi zdolnościami kulinarnymi, ale i kreatywnością na  warsztatach kulinarnych w MammaLeo w Radomiu. Pani Dorota pokazała nam jak wykonać przepiękne tęczowe babeczki. Przyrządzanie tego wypieku wprawiło nas w świetny humor i dało energię na kolejne atrakcje zaplanowane na ten dzień. Po degustacji własnych wyrobów udaliśmy się do pobliskiego parku, gdzie aktywnie spędziliśmy popołudnie chodząc z kijkami, grając w piłkę, ćwicząc na przyrządach siłowni plenerowej. Na odpoczynek wybraliśmy tężnie solankową, gdzie miło spędziliśmy czas przed odjazdem. Czarnolas był kolejnym punktem zaplanowanym na ten piękny słoneczny dzień.  Muzeum Jana Kochanowskiego oraz Park Muzealny zachwyciły Nas, a niektórych nawet natchnęły. Przypomnieliśmy sobie biografię Jana Kochanowskiego.  Mogliśmy przespacerować się ścieżkami, którymi chadzał poeta, a nawet usiąść na kamieniu, na którym przed laty tworzył. Głodni i trochę zmęczeni wyruszyliśmy do Kozienic, gdzie zostaliśmy zakwaterowani w hotelu i mogliśmy zjeść pyszną obiadokolację. To nie był jednak koniec atrakcji. Na zakończenie tego pięknego dnia zaśpiewaliśmy wszyscy 100 lat Naszej solenizantce Patrycji, która właśnie tego dnia obchodziła swoje urodziny. Mimo zmęczenia wszyscy wzięli udział w dyskotece, która zakończyła pierwszy dzień naszej wycieczki.

Drugi dzień naszego wyjazdu zaczęliśmy od pysznego i sytego śniadania w hotelowej restauracji. Pełni sił wyruszyliśmy szlakiem Książąt Mazowieckich, aby  ‘zdobyć’ zamek w Czersku. Poznaliśmy jego historię. Dowiedzieliśmy się, że w zamku mieszkała niegdyś  Królowa Bona, która w okolicy założyła uprawę winnej latorośli oraz włoszczyzny, czyli warzyw przywiezionych z Włoch. Mogliśmy także z zamkowej wieży  podziwiać piękne widoki. Z Czerska wyruszyliśmy do Warki by zwiedzić Pałac Kazimierza Pułaskiego. Piękne wnętrza pałacu wprawiły nas w zachwyt , przepełnione zabytkowymi meblami, tkaninami, porcelaną, malarstwem portretowym i batalistycznym, dawnymi sztychami i mapami. Po powrocie do hotelu i spożyciu posiłku wyruszyliśmy na zwiedzanie Kozienic. Poznając najpiękniejsze zakątki tego miasta mogliśmy poćwiczyć chodzenie z kijkami.

Ostatniego dnia wybraliśmy się do Królewskich Źródeł. Mimo przeciwności losu udało nam się dotrzeć do źródła zwanego „Źródłem Miłości”. Poznaliśmy historię tego miejsca i mogliśmy sprawdzić czy woda ze źródła ma faktycznie wyjątkowe właściwości. Bardzo długi spacer przez las i obcowanie z naturą zrelaksowały nas i wyciszyły. Kolejnym punktem naszej wycieczki był Zwoleń, gdzie nasz przewodnik pokazał nam piękny park z pomnikiem Jana Kochanowskiego oraz Kościół, w którym spoczywa poeta. Ostatnim naszym przystankiem przed powrotem do domu była karczma, gdzie skosztowaliśmy przepysznej szarlotki, popijając ją kawką i herbatką.

Zmęczeni, lecz pełni wrażeń, zdobytej wiedzy i przeżyć wróciliśmy do swoich domów. Z niecierpliwością czekamy na kolejny tak atrakcyjny wyjazd.

 

Realizacja zadania w Warsztatach Terapii Zajęciowej w Jedlance Starej, zadanie publiczne, pn.: „Dla Nas i wokół Nas”. Dofinansowane z budżetu Województwa Mazowieckiego.

WYCIECZKA

WYCIECZKA

Kontakt z koniem- hipoterapia ma pozytywny wpływ na rehabilitację psychoruchową, dlatego pierwszym punktem naszej wycieczki był wyjazd do #Stajni Kiełki w Seredzicach. Nasi uczestnicy mogli przygotować konia do pracy, oprowadzić kucyka po wybiegu, a najodważniejsi mogli skorzystać z jazdy konnej pod czujnym okiem pani Moniki.
Odwiedziliśmy także malutką sarenkę, którą opiekuje się jedna z naszych uczestniczek.
Następnie odwiedziliśmy Dom Kultury w Iłży, gdzie podziwialiśmy wystawę fotograficzną Jana Noszczyka „Światła i Cienie” oraz wystawę prac dyplomowych i konkursowych uczniów Zespołu Szkół Drzewnych i Leśnych w Garbatce Letnisko.
Po obejrzeniu wystawy udaliśmy się na Przystań w Iłży, gdzie relaksowaliśmy się na plaży oraz szlifowaliśmy formę na siłowni plenerowej.
Zmęczeni, ale bardzo zadowoleni zakończyliśmy naszą podróż smacznym obiadem w restauracji.
Nasza okolica jest pełna ciekawych miejsc, wystarczy znaleźć chwilę czasu żeby je odkryć …

 

Źródło: WTZ