Zima to najtrudniejszy czas dla osób bez dachu nad głową. Domy i schroniska dla bezdomnych oferują im nie tylko wikt i opierunek, ale również pomagają stanąć na nogi. Przekonanie ich do zmiany sposobu życia nie jest jednak łatwe. Pobyt w placówce oznacza całkowitą abstynencję, a dla wielu to warunek niemożliwy do spełnienia – dlatego schronienia przed zimnem szukają w pustostanach, na dworcach, ogródkach działkowych czy klatkach schodowych. To tu z pomocą docierają do nich streetworkerzy i strażnicy miejscy.

– Aktualizujemy mapę bezdomności w Radomiu. Na razie jest na niej ok. 40 takich miejsc: – mówi zastępca komendanta Straży Miejskiej w Radomiu Grzegorz Sambor.

– Jak co roku we współpracy z Caritas Diecezji Radomskiej zaczynamy Akcję “Zima”, czyli pomoc osobom bezdomnym. Będziemy współpracować ze streetworkerami i razem patrolować i kontrolować miejsca, gdzie przebywają osoby bez dachu nad głową.

Utworzymy także patrol medyczny. Pięciu ratowników medycznych dwa razy w tygodniu przez cały rok będzie udzielać pomocy potrzebującym – tłumaczy. – Kiedy w 2017 roku wyruszył pierwszy patrol medyczny, po roku działania, liczba osób na SOR-ze w szpitalu miejskim w Radomiu spadła o połowę – dodaje  dyr. radomskiej Caritas, ks. Damian Drabikowski.

W Radomiu są dwie placówki, które przyjmują bezdomnych – prowadzony przez MOPS Dom dla Bezdomnych Mężczyzn przy ul. Słowackiego 188 oraz Dom dla Bezdomnych Kobiet i Noclegownia dla Kobiet i Mężczyzn Caritas Diecezji Radomskiej przy ul. Zagłoby 3. Noclegownia czynna będzie od teraz przez cały rok. – To nie jest tak, jak w poprzednich latach, że noclegownia działała od października do końca kwietnia – poinformował ks. Damian Drabikowski.

Straż Miejska apeluje do mieszkańców Radomia i regionu, by widząc osobę szukającą schronienia na klatce w bloku czy w piwnicy, dzwonić na bezpłatny numer 986. Streetworkerzy apelują do mieszkańców Radomia o zgłaszanie informacji o osobach bezdomnych pod nr tel.532-316-029.

Bezdomność jest jednym z poważniejszych zjawisk patologii społecznej XXI wieku. Liczba osób bezdomnych w Polsce wzrasta z roku na rok. Szacuje się, że bez dachu nad głową żyje minimum 36 tys. osób. Przynajmniej jedna czwarta z nich przebywa poza placówkami przeznaczonymi dla osób bezdomnych i są to w znacznej mierze osoby chore, niepełnosprawne i starsze. Dość dużą grupę wciąż stanowią osoby borykające się z uzależnieniami, w tym alkoholizmem.

Szacuje się, że w Radomiu może być od 200 do 300 bezdomnych.

 

Źródło: Monika Nowakowska / Radio Plus Radom