26 osób ubogich zje obiad w znanej radomskiej restauracji. To inicjatywa Radia Plus Radom, które w związku z I Światowym Dniem Ubogich, ogłoszonym przez papieża Franciszka, zaproponowało 15 restauracjom z Radomia ugoszczenie ludzi biednych. Odpowiedziała tylko jedna – restauracja La Melisa przy ul. Mieszka I.

 – Dla nas była to sprawa oczywista. Myśleliśmy, że wszystkie restauracje, do których zaproszenie było skierowane, odpowiedzą pozytywnie. Jest to fajny dzień, pierwsze tego typu święto. Trzeba dopomóc. Nie jest to pierwsza nasza akcja charytatywna. Dla mnie nie jest to nic nadzwyczajnego. To odpowiedź na dobrą inicjatywę, która zrodziła się lokalnie – mówi Tomasz Barański, przedstawiciel restauracji La Melisa.

Restaurator przestrzega przed stereotypem, że osoba biedna to alkoholik w brudnym ubraniu o nieprzyjemnym zapachu. Zdarza się tak, ale to nie reguła. Dodaje, że w jego restauracji nie ma segregacji ze względu na stan posiadania czy pozycję. Ostatnio gościem był ambasador USA, teraz ugoszczeni zostaną ludzie ubodzy.

Restauracja La Melisa przygotowała 26 zaproszeń na danie dnia. – Zestawy składają się z pierwszego i drugiego dania oraz napoju. Nasza kuchnia lunchowa jest tak dopasowana, że są to dania kuchni polskiej podane w nowoczesny sposób. Na pewno te osoby będą zadowolone. Będzie to coś fajnego – mówi Tomasz Barański. Ma on też nadzieję, że akcja rozwinie się i za rok grono zaangażowanych w nią restauratorów będzie znacznie szersze.

Osoby bezdomne lub ubogie, które skorzystają z zaproszeń do restauracji wskaże Caritas Diecezji Radomskiej. – Z obiadów skorzystają osoby najbardziej potrzebujące, osoby bezdomne, przebywające w pustostanach, czasem na ławce w parkach – mówi Dagmara Kornacka, streetworkerka. – Są to osoby, które na co dzień nie mają kuchni, nie mają gdzie przygotować sobie posiłku i jeśli nie przyjdą do jadłodajni czy nie trafią do takiego miejsca serdeczności, jakim okazała się La Melisa, to nie będą mieli co jeść, więc ta akcja, choć piękna i szczytna, jest naszym codziennym obowiązkiem, bo przecież mamy zapewniać to, co jest podstawą egzystencji i chcemy ich nakarmić – dodaje dyrektor Caritas Diecezji Radomskiej ks. Robert Kowalski.

Ks. Robert Kowalski zauważył, że taki obiad może być nawet inspiracją do zmiany życia. – Ta restauracja może być sposobem na zatęsknienie za inną formą życia, bo częściowo ci ludzie są już przyzwyczajeni do takiego życia, które dla nas jest niestandardowe, ale dla osób bezdomnych staje się nawykiem.

– Jesteśmy za tym, aby takich inicjatyw w naszym mieście było więcej. Dziękujemy bardzo, że przynajmniej część naszych podopiecznych będzie mogła skorzystać z kilkudziesięciu ciepłych posiłków – mówi streetworker Karol Majewski.

Radio Plus / Tekst